Większość z nas z utęsknieniem czeka na wakacje. Liczymy, że — przed czy po naszym wymarzonym urlopie — będzie mniej pracy niż zwykle. No, bo przecież inni też wyjeżdżają, firmy zwalniają tempo, a ludzie wolą odpoczywać i zbierać siły przed intensywną zawodowo jesienią.
Dane też jasno wskazują, że latem spada oglądalność telewizji, maleją ich wpływy z reklam, mniej czytamy gazet itd. Ale – jak się okazuje – szeroko pojęta branża marketingowa w tym czasie raczej nie zwalnia tempa.
Z rozmów z przedstawicielami agencji reklamowych, mediowych czy PR wynika, że w ich branżach raczej klasycznego sezonu ogórkowego nie ma. I to już kolejny rok z rzędu. W większości agencji pracy nie jest wcale mniej niż w pozostałych miesiącach roku. Wydłuża się jedynie czas podejmowania decyzji.
Dlaczego ta branża w wakacje pracuje raczej "na pełnym gazie", a nie "na pół gwizdka"? Tego dowiecie się z mojego okładkowego artykułu.
W drugim kwartale 2025 roku przychody Alphabetu, właściciela Google’a zwiększyły się r/r o prawie 14 proc, z czego te z reklam – o nieco ponad 10 proc. Czysty zysk przekroczył 28 mld dolarów.
Wydawany przez Infor PL „Dziennik Gazeta Prawna” od dekad wyznacza jakość na rodzimym rynku mediów drukowanych. Zespół kierowany przez Krzysztofa Jedlaka mocno się uszczuplił, na czele z nim samym. Odpowiedź na pytanie “dlaczego” nie jest oczywista.